Chociaż ostała sie tylko cześć murów, sankturium Pachacamac nadal robi wrażenie.
Pacha Kamaq to imię bóstwa, którego symbolem jest ryba. Oznacza "ten który stworzył ziemię i czas". Jego podobizny znajdują się na wielu znalezionych przedmiotach- tkaninach, dzbanach, wyrzeźbione w drewnie. Bóstwo te miało byc podporą ludzi, zapewniając bogate zniwa i zapobiegając chorobom...ale też było odpowiedzialne za trzęsienia ziemi, fale tsunami i epidemie.
Pierwsze budynki, tj piramida i nekropolia, zostały wzniesione juz w pierwszych wiekach naszej ery, przez kulture Lima. Znaczny rozwój nastapil za czasów panowania kultury Huari- świadczą o tym zachowane fragmenty ceramiki i tkanin. Upadek tej kultury nie wpłynął na świetnośc Pachacamac- rozwijało się ono dalej, jako niezależny ośrodek religijny. Po opanowaniu tego terytorium przez Inków, dobudowano Świątynię Słońca i Acllahuasi- Dom Wybranych Kobiet. Pacha Kamaq został wchłonięty do inkaskiego panteonu.
Od 1966 Pachacamac znajduje sie na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Dostać sie tu mozna na 2 sposoby- płaca słono (60 soli= ok 65 zł) za miejsce w Mirabusie albo narażając się na niewygody podrózy micro (czyli busikiem), co kosztuje łącznie 6-8 soli (+ bilet wstępu na teren obiektu 4- 8 soli). Druga opcja zdecydowanie ciekawsza:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz